„Rumak” Małgorzata Strzałkowska [łamańce językowe]

  • Wiersz ma charakter humorystyczno-opisowy.
  • Prezentuje grę językową .
  • Poszczególne wersy sugerują dynamiczną, niemal heroiczną scenę: „chyży rumak” pędzący przez przestrzeń („Przez Hrubieszów do Trzebieży”).
  • Czytelnik spodziewa się obrazu konia – symbolu siły, szybkości i patosu.
  • Autorka celowo buduje fałszywe wyobrażenie:
    • słowa: rumak, chyży, bieży sugerują majestat i ruch,
    • nazwy miejscowości nadają pozór podróży i skali.
  • Opis przyrody zmienia perspektywę („grzebienice”, „źdźbła perzu”, „żuk”, „macierzanka”, „ślimacz”) z krajobrazu „drogi” do mikroświata łąki.
  • Kluczowa rolę odgrywa podobieństwo brzmieniowe:
    • rżysko → kojarzone z rżeniem konia,
    • rżeć → oczekiwane zachowanie rumaka.
  • Puentą jest ironiczne wyjaśnienie: „bo do rżenia nie jest zdolny. Tak jak każdy konik polny.”
  • W tych słowach następuje demaskacja bohatera, „rumak” okazuje się owadem.
  • Humor wynika z nagłego zderzenia patosu z banalnością.
  • Poetka zastosowała następujące środki artystyczne:
    • rymy parzyste nadają tekstowi lekkość i rytm.
    • personifikację (rumak „rozkoszuje się przyrodą”) co tylko wzmacnia żart,
    • nagromadzenie zdrobnień i nazw przyrodniczych wprowadza sielankowy, niemal bajkowy klimat,
    • puenta,  krótka, logiczna, rozbrajająca, domyka sens całego utworu.
  •  Wiersz pokazuje, że język potrafi zwodzić, wielkość bywa pozorna, a czytelnik powinien być czujny wobec narracyjnych sugestii.
  • Wiersz jest przykładem udanej poezji humorystycznej, która łączy opis przyrody, zabawę językiem i zaskakującą pointę.

Przez Hrubieszów do Trzebieży
Chyży rumak rżyskiem bieży,
a że szlaki przez gąszcz wiodą,
rozkoszuje się przyrodą –
wśród grzebienic i źdźbeł perzu,
żuk rzep taszczy na pancerzu,
macierzanka woń roztacza,
para wlecze się ślimacza…
Poprzez rżysko rumak zmierza,
rżeć na rżysku nie zamierza,
bo do rżenia nie jest zdolny.
Tak jak każdy konik polny.