Dziś kilka dowcipów poprawiających humor. Uśmiechu nigdy za dużo, więc bawcie sie dobrze! Niech ten moment będzie małą przerwą od codziennych obowiązków – chwilą oddechu, dystansu i dobrej energii. Bo czasem jeden żart potrafi rozjaśnić cały dzień…

Kobieta w sklepie:
– Czy mogę przymierzyć tę sukienkę na wystawie?
– Bardzo proszę, ale mamy też przymierzalnię.

Uwielbiam grube du*ska!
– Ale sir Newton, dzieci to będą czytać w szkole!
– To piszcie: im większa masa, tym większe przyciąganie.

Mobilizacja, komisja wojskowa:
– Jedziesz na front, synek!
– Ale jak nie mam nogi!
– To nawet dobrze, nie uciekniesz z pola walki…

Jedyne media, które nie kłamią: woda, prąd i gaz…

– Doktorze, co z moją żoną?
– Nie wygląda to dobrze…
– To wiem! Pytam co z jej zdrowiem?!
