Znaleźliśmy przykład niezamierzonego (chyba!) humoru językowego, wynikającego z błędnego zestawienia słów. Napis „wegańskie mięso mielone” zawiera sprzeczność logiczną, weganizm wyklucza przecież mięso, więc połączenie tych wyrazów jest nielogiczne. Prawdopodobnie chodziło o „roślinny zamiennik mięsa”, ale skrót myślowy wprowadził absurd. Dodatkowo poniżej znalazła się druga informacja o promocji (henna + eliksir ze śluzem ślimaka), która jest całkowicie niepowiązana tematycznie z pierwszą częścią. To potęguje jeszcze efekt chaosu i przypadkowości przekazu. Kolejny raz przekonujemy się , że brak precyzji w komunikacji może prowadzić do niezamierzonego humoru i osłabienia wiarygodności przekazu. Handlowcy, co z Wami nie Tak?

