Szacunek do mowy ojczystej jest wyrazem szacunku do samego siebie

                     Czy to prawda, że szacunek do mowy ojczystej jest wyrazem szacunku do samego siebie? „Chodzi mi o to, aby język giętki, powiedział wszystko, co pomyśli głowa” – to znany cytat Juliusza Słowackiego. Czy rozumiemy jednak jego przesłanie? Niestety, coraz częściej ludzie nie umieją porozumiewać się w języku narodowym. Nawet młodzi ludzie nie potrafią dopasować słownictwa do sytuacji, używając potocznych, a nawet wulgarnych sformułowań podczas prowadzonych ze sobą rozmów. Świadczy to o braku kultury i taktowności tych osób. Oglądając telewizję, czytając artykuły w gazecie czy Internecie lub słuchając radia
wielokrotnie dowiadujemy się o organizowanych manifestacjach, których uczestnicy sprzeciwiają się wprowadzanym zmianom, promując swoje postulaty. Obywatele o odmiennych poglądach wychodzą na ulicę, aby okazać opór. Nie zawsze przy tym jednak zachowują kulturę języka. Coraz częściej w czasie protestów wykrzykiwane są nieeleganckie, pełne wulgaryzmów hasła, a na transparentach pojawiają się upokarzające obelgi. Taki sposób przemawiania nie prowadzi do kompromisu, ale ukazuje członków demonstracji w złym świetle. Sprawiają oni wrażenie ludzi o niskim poziomie kultury. Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, jednak powinniśmy pamiętać, że źródłem porozumienia jest grzeczność językowa, o której często podczas prezentowania stanowiska zapominamy. Szacunek do mowy ojczystej jest również ważną kwestią podczas korespondencji internetowej. Obecnie, szczególnie ze względu na panującą sytuację epidemiczną, coraz częściej komunikujemy się za pomocą portali społecznościowych. Stają się one coraz bardziej popularne, ponieważ są źródłem szybkiej komunikacji. W czasie pospiesznego prowadzenia konwersacji niejednokrotnie zdarzy nam się popełnić podstawowy błąd ortograficzny lub interpunkcyjny. Korespondując na forach, niektóre osoby, które odbierają nasze wiadomości, mogą uznać nasze błędy jako przejaw braku kultury. Chcąc uniknąć pomówienia o brak szacunku do rozmówcy należy pamiętać, aby poprawnie wypowiadać się w sieci, nawet w trakcie rozmowy nieoficjalnej. Jak wynika z zaprezentowanych przykładów, szacunek do mowy ojczystej jest wyrazem szacunku do samego siebie. Należy pamiętać o kulturze języka podczas prowadzenia konwersacji. Używanie przez rozmówcę poprawnej polszczyzny, pozbawionej obraźliwych i wulgarnych zwrotów, ma wpływ na pozytywną ocenę przez odbiorcę.

H. J. klasa 8

„Mowa jest źródłem nieporozumień” – powiedział lis – bohater „Małego Księcia” A. de Saint-Exupery’ego – ale bez mowy nie byłoby komunikacji. Na przestrzeni wieków język polski był zabroniony, poddawano nas – Polaków rusyfikacji i germanizacji. Mimo wszystko język ojczysty przetrwał. Zawdzięczamy to naszym przodkom, którzy dbali o to, by jako nieskazitelny został przekazany następnym pokoleniom. Uważam, że powinniśmy go szanować, a poprzez to będziemy szanować samych siebie. We współczesnym świecie ludzie mówią, jak chcą, uważając, że nic i nikt niczego nie może im zabronić. Za nic mają takie autorytety jak profesorowie Jan Miodek, Jerzy Bralczyk, Andrzej Markowski, drwiąc sobie z ludzi, którzy starają się mówić poprawnie i przekazywać tę wiedzę kolejnym pokoleniom. Potoczny język jest już właściwie wszechobecny, mówimy niestarannie i niezrozumiale w szkole, urzędzie, często zmieniając sens wyrazów, znaczenie związków frazeologicznych. Cudzoziemcy uczący się języka polskiego jako obcego niewiele zrozumieją z naszej mowy, jeżeli sami będziemy ją okaleczać. Wtedy na nic się zdadzą słowa Mikołaja Reja „Niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”, kiedy będziemy mówić bez poszanowania polskiej mowy. Warto więc dbać o współczesną polszczyznę kulturalną, gdyż każdy z nas posługuje się językiem w wielu różnorodnych sytuacjach komunikacyjnych, nie tylko nieoficjalnych, na przykład w szkole czy urzędzie. Nie możemy pozwolić na to, aby nasza mowa była gęganiem. Powinniśmy się też liczyć ze słowami jeszcze z innego powodu. Kiedyś dorośniemy. To czego się nauczymy za młodu, będzie nam potrzebne w przyszłości. Niedługo skończymy edukację i rozpoczniemy dorosłe życie, które wymaga od nas znajomości polszczyzny. Od naszej sprawności językowej będzie zależał nie tylko sukces zawodowy, ale i osobisty. Jeżeli
posługujemy się poprawnym językiem literackim, zasłużymy na szacunek. Drzwi do wielu miejsc będą stały przed nami otworem. Uważam, że szacunek do mowy ojczystej jest wyrazem szacunku do samego siebie.
Mowa potoczna jest powszechna, ale wzorcowa wymaga od nas większej świadomości językowej i wysiłku intelektualnego. Myślę, że kiedy będziemy mówili poprawnie, odczujemy radość z odkrywania tajemnic ojczystego języka. Gdyby nasi przodkowie nie mieli szacunku do ojczyzny, dzisiaj nie mówilibyśmy po polsku. Są granice, których nie powinniśmy przekraczać dla dobra swojego i ludzi, z którymi na co dzień rozmawiamy. Wtedy też zdobędziemy szacunek innych narodów.

M.W. kl. 8

            Szacunek to niezwykle ważna cecha, którą w dzisiejszych czasach coraz trudniej spotkać. Czym jednak jest szacunek? Dlaczego warto go okazywać? Według mnie szacunek jest to bardzo ważna cecha, którą powinien posiadać każdy człowiek. Osoba, która nie ma szacunku dla innych, jest postrzegana jako osoba bez poszanowania, z lekceważeniem oraz ze wzgardą. Po spotkaniu z takim człowiekiem posiadamy wielką niechęć do samej osoby. Jej zachowanie może spowodować odrazę do niej. Warto jednak okazywać szacunek innym ludziom, ponieważ świadczy to wtedy o naszym dobrym wychowaniu. Nawiązując do tematu, moim zdaniem należy mieć szacunek do mowy ojczystej, ponieważ kiedyś język polski był zabroniony. Polacy, którzy byli wierni narodowi i chcieli stosować swój ojczysty język, niestety umierali. Jest to pierwszy argument, dla którego powinniśmy go szanować, choćby ze względu uszanowania polskich patriotów.
Po drugie, narodowym obowiązkiem jest to, aby nie zatracić języka i kultury polskiej, co możemy robić nieświadomie, zastępując piękne polskie słowa w niekulturalne określenia. Większość osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że mówiąc różnego rodzaju wulgaryzmy, niszczy polski język. Takie zachowanie jest wynikiem braku kultury. Polacy powinni w swoich wypowiedziach stosować słowa, które nie są kolokwializmami a „urodziwymi” wyrazami. Warto również zauważyć, że jak wskazuje postawiona teza, jeżeli będziemy zapominali o szacunku do mowy ojczystej, ktoś może pomyśleć, że nie mamy szacunku do samego siebie. Nie ulega wątpliwości to, że sposób w jaki się wypowiadamy, w dużej mierze znaczy o naszej kulturze słowa. Czy można nadal nie wierzyć w słuszność twierdzenia: “Szacunek do mowy ojczystej jest wyrazem szacunku do samego siebie”? Uważam, że przedstawione argumenty nie dają ku temu podstaw. Podsumowując moje rozważania, pragnę stwierdzić, że to, czy posiadamy szacunek do mowy ojczystej, jest oznaką szacunku do samych siebie.

M.B. kl. 8