- Lekki wierszyk oparty na grze brzmieniem języka.
- Bohaterem jest puszczyk, któremu łuszczy się puch, przez co ptak zaczyna martwić się swoim wyglądem.
- Stara się zaradzić problemowi w dość absurdalny sposób.
- Chce kurzym pierzem zasłonić błyszczący pyszczek.
- Najważniejszą cechą utworu jest nagromadzenie podobnie brzmiących wyrazów:
- „puszczy”, „puszczykowi”, „puch”, „puszkiem”, „piszczy”, „pyszczek”, „paszczy”.
- Powtarzające się głoski p, sz, cz, szcz sprawiają, że tekst można uznać za łamaniec językowy.
- Wiersz ma regularną, rytmiczną budowę i wykorzystuje wyraziste i celowo opierające się na podobieństwie dźwiękówrymy, m.in.:
- „puszczy – łuszczy”,
- „ruszy – prószy”,
- piszczy – błyszczy”,
- „taszczy – paszczy”.
- Humor wynika również z personifikacji puszczyka.
- Ptak zachowuje się jak człowiek zatroskany o swój wygląd: żali się, zauważa błyszczący pyszczek i szuka sposobu, by go zamaskować.
- Szczególnie zabawna jest puenta – kurze pierze staje się dla puszczyka czymś w rodzaju ptasiego kamuflażu kosmetycznego.

Pośród gęstych chaszczy w puszczy
puszczykowi puch się łuszczy
– gdy się puszczyk troszkę ruszy,
zaraz puszkiem wokół prószy!
Puszczyk z żalu głośno piszczy:
– Ależ mi się pyszczek błyszczy!
Teraz kurze pierze taszczy,
żeby przykryć błysk na paszczy…
