„Byczki” Małgorzata Strzałkowska [fonetyczne akrobacje]

  • Utwór jest przykładem instrumentacji głoskowej, czyli świadomego operowania dźwiękiem.
  • Występuje w nim nagromadzenie trudnych głosek.
  • Opiera się na intensywnym powtarzaniu zbitek ( „trz” , „cz”, „sz”), co jest celowym zabiegiem fonetycznym.
  • Powtarzalność „trz” tworzy efekt  terkotania, dźwiękonaśladowczości (trze, trzeszczą, trzaskiem, trzepią).
  • Powtarzalność wzmacnia także efekt komiczny i ułatwia zapamiętanie tekstu.
  • To typowy łamaniec językowy, ćwiczący sprawność narządów mowy, dykcję, różnicowanie głosek szumiących i zwarto-szczelinowych.
  • Występują rymy parzyste (trzciny – trzmieliny, Trzebyczki – trzewiczki).
  • W wierszu mamy absurdalną scenkę, która służy zabawie językiem.

W Trzebiszewie trzmiel trze trzciny,
trzeszczą w Tczewie trzy trzmieliny,
a trzy byczki znad Trzebyczki
z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.