Ortografia na parkingu…

Śnieg tworzy magiczną atmosferę, niekiedy jednak utrudnia życie, np. kierowcom, dla których brakuje miejsca do zaparkowania samochodu. Znaleźliśmy ciekawy sposób na rozwiązanie tej sytuacji.  W sieci pojawiło się zdjęcie (z malowniczego Ostrowca Świętokrzyskiego) z  improwizowaną „tablicą” na patyku, ustawioną w pachołku. Właściciel postanowił zarezerwować sobie miejsce i zostawił kartkę z komunikatem w stylu: „Tu stoi mui samochud prosze nie parkowac nr. TOS…”. Ortografia zagłuszyła prośbę, choć może hurtowe, kardynalne błędy odstraszą  innych. My także mamy prośbę do właściciela tego samochodu: zanim zarezerwujesz miejsce parkingowe, zarezerwuj chwilę na sprawdzenie pisowni, bo błędy parkują w pamięci na długo…