Podczas jednego z odcinków teleturnieju „Koło Fortuny” padło hasło, które na długo zapadnie w pamięć widzów: „parskanie kuny na wsi”, zamiast „parskanie koni na wsi”. Tego typu odpowiedzi pokazują, jak ogromną rolę w języku odgrywa skojarzenie, wyobraźnia oraz… chwila stresu. W emocjach nawet najprostsze zagadki mogą zamienić się w kreatywne, choć nie zawsze trafne konstrukcje językowe. Takie „wpadki” stają się internetowymi hitami i są chętnie wspominane jako przykład humoru sytuacyjnego. Uczą też dystansu do siebie i pokazują, że pomyłki bywają naturalną częścią rywalizacji. Morał z tego zdarzenia: Nawet najlepsza wiedza nie pomoże, jeśli zabraknie logiki, wówczas stres podpowiada najbardziej „kreatywne” odpowiedzi. Taka mała pomyłka


