„Najładniejsza rzecz – to mundur jest wojskowy” [piosenka wojskowa]

Piosenka wojskowa z 1935 roku. Autorzy muzyki to Jerzy Jurand oraz Jerzy Koszutski. Słowa stworzył Zenon Friedwald (używający wielu pseudonimów, np. Ludwik Fox, Zenon Frivald-Vard, Łosiceran,  J. Łuk.  Tekst piosenki  utrzymany jest w lekkim, rytmicznym tonie. Afirmuje wojskową codzienność, wiele jest w nim humor, prostoty przekazu i zbiorowego entuzjazm, co jest typowe dla utworów śpiewanych wspólnie. Centralnym motywem jest życie żołnierza, przedstawione w sposób wyidealizowany i pogodny. Służba wojskowa pokazana jest jako czas ćwiczeń, wspólnych zajęć i dumy z wykonywanej służby.  Mundur symbolizuje  przemianę, zarówno zewnętrzną, jak i charakteru („zmiana w zucha”)  Ponadto mundur pokazany jest jako najładniejsza rzecz, źródło dumy i podziwu otoczenia, element porządku, harmonii i siły. Utwór pokazuje równowagę między obowiązkiem a zabawą. Żołnierz potrafi być zdyscyplinowany, ale i radosny, towarzyski, obecny w przestrzeni miasta. Motyw niedzieli i święta humanizuje postać wojskowego, czyniąc go bliskim cywilom. Tekst pełni te z funkcję integracyjną i podnoszącą morale. Nie opisuje realnych trudów wojska, lecz kreuje pozytywny mit żołnierskiego życia – pełnego dumy, humoru i wspólnoty.

Kiedy człowiek w wojsku służy
Nigdy mu się czas nie dłuży
Humor zawsze ma za trzech
Nic nie krzepi, tak, jak śmiech
Raz manewry, raz ćwiczenia
To cywilów w zuchów zmienia
Wszyscy więc, jak jeden mąż
Chórem tak śpiewają wciąż
Bo najładniejsza rzecz
To mundur jest wojskowy
On ciebie zmienia
Od stóp aż do głowy
Guziki w słońcu lśnią
A szabla lśni u boku
Żołnierze maszerują
W dumnym, zwartym kroku
Wszyscy im się przyglądają
I z zazdrości aż pękają
I z zazdrości aż pękają
Raz, dwa, trzy, cztery.. 
A każdy wesół jest
Morowy jest i zdrowy
Bo najpiękniejsza rzecz
To mundur jest wojskowy
Lecz, gdy święto, lub niedziela
To się żołnierz rozwesela
Czy ma forsę, czy też nie
Zawsze dobrze bawi się
W mieście panny już czekają
I oczkami przewracają
Żołnierz bierze dwie pod bok
I wojskowy stawia krok