Zapach sukcesu… w sprayu

Są odświeżacze o zapachu lasu, lawendy, morskiej bryzy czy świeżego prania. Ale ten producent postanowił pójść o krok dalej i zaoferował coś, o czym wielu marzy najbardziej – „zapach pieniędzy”. Trudno powiedzieć, jak pachną banknoty po wyjęciu z bankomatu albo monety z portfela, ale marketing najwyraźniej uznał, że jest to aromat godny rozpylania w domu. Być może po kilku psiknięciach rachunki same się opłacą, portfel zrobi się grubszy, a skarbonka zacznie wydawać podejrzanie radosne dźwięki. Jedno jest pewne,  jeśli istnieje zapach pieniędzy, to kolejny krok wydaje się oczywisty. Czekamy na odświeżacze o zapachu podwyżki, premii i wygranej w totolotka. Na razie pozostaje tylko głęboko odetchnąć… i mieć nadzieję, że bogactwo unosi się w powietrzu…