„Kura, rura i tarantula” [Agnieszka Frączek]

  • Zabawna, a nawet  absurdalna historia kury, która turla rurę pod górę.
  • W jej wnętrzu była tarantula, którą kura  chciałaby uśpić.
  • Zarówno rura, jak i tarantula nie są zadowolone.
  • W pewnym momencie robi się zamieszanie i rura zaczyna staczać się z góry
  • Tarantuli to się podoba i radośnie krzyczy „Hurra! Hurra!”
  • Autorka oparła utwór na humorystycznym odwróceniu sytuacji.
  • Zastosowała różne środki stylistyczne:
    • aliterację „Kura w górę turla rurę” ,
    • nagromadzenie głoski „r” tworzące efekt łamańca językowego,
    • powtórzenia „rura”, „kura”, „turla”, „kula”, nadające rytm i wzmacniające komizm,
    • personifikacje, rura zyskuje cechy ludzkie „Rura nie chce, by ją kulać”,
    • onomatopeje „Trrach!”, wzmacnia odgłos zdarzenia,
    • wykrzyknienie „Hurra! Hurra!”, ożywiające zakończenie, wskazujące na radość tarantuli,
    • absurd i komizm, wywołujące rozbawienie,
    • grę słów z następującymi trudnymi wypowiedziami wymagającymi sprawności językowej:
      • „Kura w górę turla rurę”
      • „Rura z góry kulę kula”
      • „Już nie turla nami kura!”
  • Wiersz  usprawnia artykulację głoski „r” u osób, które potrafią ją już prawidłowo wymawiać, ponadto rozwija płynność i precyzję wypowiedzi,  ćwiczy koncentrację, pamięć słuchową i koordynację oddechowo-artykulacyjną, uwrażliwia na rytm, rym i brzmienie wyrazów,  pobudza wyobraźnię oraz poczucie humoru.

Kura w górę turla rurę,
lula w rurze tarantulę.
Rura nie chce, by ją kulać,
tarantula nie chce lulać…
Trrach!

Rura z góry kulę kula,
w rurze tarantula hula,
Pohukując: – Hurra! Hurra!
Już nie turla nami kura!