Od kielni do kropidła i deski surfingowej

W dobie ogromnej konkurencji rynkowej przedsiębiorcy prześcigają się w pomysłach na poszerzanie swojej działalności. Pokazujemy taki przykład, gdzie oferta widoczna na jednym z samochodów dostawczych zaskoczyć może nawet najbardziej wymagających klientów. Na bocznej szybie zielonego pojazdu znalazły się trzy napisy: „Wykończeniówka”, „Egzorcyzmy” i „Kursy surfingu”. Trudno o bardziej osobliwe zestawienie usług! Z jednej strony remonty mieszkań, z drugiej walka z siłami nieczystymi, a na deser nauka ujarzmiania morskich fal. Nie wiadomo, czy napisy są rzeczywistą ofertą usług, czy jedynie pomysłowym żartem właściciela pojazdu. Jedno jest pewne – taki zestaw skutecznie przyciąga uwagę i wywołuje uśmiech! Ponadto, jeśli remont doprowadzi cię do szewskiej pasji, fachowcy najpierw wypędzą z ciebie złe duchy, a potem wyślą cię na surfing, żebyś ochłonął!