„Kronika wypadków miłosnych” Tadeusza Konwickiego [przesłanie autora – główna idea utworu]

W każdym czasie i pokoleniu istnieje potrzeba wielkiej, romantycznej miłości, gotowej do wyrzeczeń i wzajemnego poświęcenia.

Kolejny dramat wypadków miłosnych rozgrywa się na tle pięknej, wiosennej przyrody, pełnej barw i kolorów, niezwykłych zdarzeń w ukochanej Dolinie – we śnie i na jawie.

Zdarzenia z powieściowej rzeczywistości przeplatane są informacjami z gazet o dramatach nieznanych ludzi, dla których życie kończy się tragicznie wraz z ich miłością.

Czar wiosny i miłości obejmuje kolejno:

  • Gret e, zakochaną bez wzajemności w  Witku,
  • Witka i Alinę, przeżywających pierwszą romantyczną miłość,
  • kolegów i znajomych Witka, którzy traktują miłość jako okazję do przygody i wyżycia się w szarej nudnej rzeczywistości: Lowa, Henryk, Bliźniaczki – Cecylia i Olimpia (zobojętniałe na powtarzane przez matkę słowa> „bezwstydne, bezwstydne”),
  • ludzi z dalszego planu, których nieszczęśliwa miłość doprowadziła do przestępstwa (zabójstwa lub samobójstwa), bo życie dla nich straciło sens,
  • wszechogarniającą miłość Boską i ludzką.

Życie ludzkie to miłość i cierpienie, świat bywa piękny, ale przyćmiony katastroficznymi przeczuciami.

Wyrwany z objęć śmierci bohater powróci do rzeczywistości lecz czy będzie ona normalna w warunkach tragicznej wojny i okupacji…