Liście na wagę zaliczenia
Na egzaminie znudzony profesor mówi do niezbyt dobrze przygotowanego studenta: – Zadam tylko jedno pytanie wyciągające. Jak pan odpowie to pan zdał, jeśli nie – to dwója. Ile liści jest na tym drzewie za oknem? […]
Na egzaminie znudzony profesor mówi do niezbyt dobrze przygotowanego studenta: – Zadam tylko jedno pytanie wyciągające. Jak pan odpowie to pan zdał, jeśli nie – to dwója. Ile liści jest na tym drzewie za oknem? […]
Siedzą dwaj uczniowie: – Wiesz, czasem ogarnia mnie wielka ochota, żeby się pouczyć. – I co wtedy robisz? – Czekam, aż mi przejdzie
Koniec roku szkolnego. Synek przychodzi ze szkoły. – Tato, Ty to masz szczęście do pieniędzy. – Dlaczego? – Nie musisz kupować książek na przyszły rok – zostaję w tej samej klasie.
Ojciec pyta Adasia: – Co robiliście dziś na matematyce? – Szukaliśmy wspólnego mianownika. – Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł…
– Twoje wypracowanie jest niezłe, – mówi nauczycielka do małego Fufalskiego – ale jest identyczne jak wypracowanie twojego kolegi z ławki. Wiesz co to znaczy? – Że jego też jest niezłe..?
– Pani syn nie powinien chodzić na lekcje gry na skrzypcach. On nie ma za grosz słuchu – mówi nauczycielka. Na to mama: – On nie ma słuchać, on ma grać.
Nauczycielka pyta dzieci: – Jakie macie zwierzęta w domach? – Ja mam psa. – A ja mam kota. – A ja mam kurczaka w zamrażarce… – mówi Jaś.
Jesteś tak piękna, że gwiazdy przy tobie bledną.
Wara od mojego stanu wolnego
Bolało, kiedy spadłaś z nieba?
Copyright © 2026 | MH Magazine WordPress Theme by MH Themes