Milczący bohater kanapek

Na zdjęciu widoczne jest opakowanie wędliny „Ozorki gospodarza w galarecie”. Biedny ten gospodarz, choć stał się bohaterem  kulinarnej półki. Nazwa wywołuje uśmiech, ale marketingowcy gotowi dla zysku i zainteresowania klienta zanurzyć elegancko w galarecie  ozorki. A tak w ogóle to ilu gospodarzy pozbawiono języków.  Jedno jest pewne,  obok tego produktu trudno przejść obojętnie. W końcu nie spotyka się codziennie taki  kanapkowy dodatek, który ma własny język!

Smacznego oglądania…