„Trzy grzybki” Małgorzata Strzałkowska

  • Humorystyczny wierszyk językowy.
  • Jego celem jest zabawa brzmieniem słów oraz ćwiczenie wymowy trudnych połączeń głoskowych, przede wszystkim „grz”, „krz”, „rz” i „ż”.
  • W tekście autorka nagromadziła wyrazy  o podobnym brzmieniu, dzięki czemu można uznać utwór za łamaniec językowy, np:
    • grzybiarzy,
    • Białowieży,
    • krzepki,
    • krzyżak,
    • wieży,
    • grzybki,
    • wszakże,
    • także ,
    • przyprawili,
    • wrzucili
  • Szybkie, poprawne czytanie całości stanowi wyzwanie artykulacyjne.
  • W wierszu pojawiają się regularne, zauważalne rym, nadające tekstowi melodyjność:
    • Białowieży – wieży
    • darze – grzybiarze
    • jakże – także,
    • przyprawili – wrzucili.
  • Warta podkreślenia jest absurdalna historyjka:
    • Do grzybiarzy przybywa niespodziewanie „krzepki krzyżak z wieży”, przynosząc im… trzy grzyby.
    • Grzybiarze wprawdzie mają ich pod dostatkiem, ale prezent przyjmują i bez większego namysłu wrzucają grzybki do barszczu.

Do grzybiarzy z Białowieży
przybył krzepki krzyżak z wieży
i trzy grzybki przyniósł w darze,
na co rzekli mu grzybiarze:
-Grzybków mamy w bród, a jakże!
wszakże te przyjmiemy także.

Po czym grzybki przyprawili
i do barszczu je wrzucili.