- Humorystyczny wierszyk językowy.
- Jego celem jest zabawa brzmieniem słów oraz ćwiczenie wymowy trudnych połączeń głoskowych, przede wszystkim „grz”, „krz”, „rz” i „ż”.
- W tekście autorka nagromadziła wyrazy o podobnym brzmieniu, dzięki czemu można uznać utwór za łamaniec językowy, np:
- grzybiarzy,
- Białowieży,
- krzepki,
- krzyżak,
- wieży,
- grzybki,
- wszakże,
- także ,
- przyprawili,
- wrzucili
- Szybkie, poprawne czytanie całości stanowi wyzwanie artykulacyjne.
- W wierszu pojawiają się regularne, zauważalne rym, nadające tekstowi melodyjność:
- Białowieży – wieży
- darze – grzybiarze
- jakże – także,
- przyprawili – wrzucili.
- Warta podkreślenia jest absurdalna historyjka:
- Do grzybiarzy przybywa niespodziewanie „krzepki krzyżak z wieży”, przynosząc im… trzy grzyby.
- Grzybiarze wprawdzie mają ich pod dostatkiem, ale prezent przyjmują i bez większego namysłu wrzucają grzybki do barszczu.

Do grzybiarzy z Białowieży
przybył krzepki krzyżak z wieży
i trzy grzybki przyniósł w darze,
na co rzekli mu grzybiarze:
-Grzybków mamy w bród, a jakże!
wszakże te przyjmiemy także.
Po czym grzybki przyprawili
i do barszczu je wrzucili.
