„Ewelina z Koszalina” Małgorzata Strzałkowska

  • Żartobliwy utwór oparty na grze słów.
  • Autorka wykorzystała  podobieństwo brzmieniowe wyrazów „lin” i „lina”.
  • Rzeczowniki brzmią pofdobnie, mają jednak zupełnie inne zxnaczenie:
    • lin → gatunek ryby
    • lina → gruby sznur.
  • Bohaterką wierszyka jest Ewelina z Koszalina, która zjada lina, czyli rybę słodkowodną.
  • Początkowo jest zachwycona posiłkiem, co wyraża potocznym powiedzeniem „miód malina!”, oznaczającym coś bardzo dobrego, udanego i przyjemnego.
  • Na końcu całkowicie zmienia się sytuację.
  • Okazuje się, że Ewelina pomyliła lina z liną, dlatego „zrzedła jej mina”.
  • Radość Eweliny natychmiast zmienia się w konsternację, kiedy odkrywa swoją pomyłkę.
  • W utworze występują rymy:
    • Koszalina – lina – malina – mina – lina.
  • Nagromadzenie podobnie brzmiących wyrazów nadaje tekstowi szybki, melodyjny rytm i sprawia, że jest to zabawny łamaniec językowy.

Ewelina z Koszalina
zjadła lina: – Miód malina!
Ale wnet jej zrzedła mina,
bo nie lin to był, lecz lina…