- Istotnością wiersza jest nagromadzenie podobnie brzmiących głosek i sylab, przede wszystkim „cz”, „acz”, „aczka”, „aczek”.
- Pojawiają się one niemal w każdym wersie: taczka, czajnik, trzepaczka, cza-cza, krzaczki, brodacz, czapka, loczki, kłaczki, fraczek, pniaczek.
- Ten zabieg przypomina łamaniec językowy i jest zabawny nie tylko ze względu na treść, ale również podczas głośnego czytania.
- Szczególnie pomysłowy jest fragment to:
- „Cz…czajnik!? Tacz…czka!!? I… trzepacz…czka!!!?”
- Zaskoczony brodacz zaczyna się jąkać, a jego sposób mówienia dodatkowo wzmacnia dominujące w wierszu „cz”.
- Autorka wykorzystała jąkanie jako element zabawy fonetycznej.
- Humor tworzy również personifikacja.
- zwyczajne przedmioty codziennego użytku zachowują się jak ludzie: tworzą „paczkę” i wspólnie tańczą.,
- jeszcze bardziej absurdalny jest finał, w którym brodacz elegancko przygotowuje się do zabawy — poprawia włosy, wkłada fraczek — po czym jako partnera do tańca wybiera… pniaczek.
- Wiersz ma żywy, skoczny rytm, odpowiadający opisywanemu tańcowi.
- Występują rymy, nadające melodyjność tekstowi, ułatwiające głośne czytanie:, np.:
- trzepaczka – krzaczkach,
- czapce – paczce,
- loczków – boczku,
- pniaczek – cza-czę, nadają mu melodyjność i sprawiają, że dobrze nadaje się do głośnego, szybkiego czytania.
- Najważniejsze środki stylistyczne to:
- personifikacja.
- humor,
- absurd,
- gra słów,
- instrumentacja głoskowa,
- nagromadzenie głosek „cz”,
- rymy,
- rytmizacja,
- wykrzyknienia,
- pytania ,
- jąkanie jako zabieg komiczny,
- zdrobnienia.

Taczka, czajnik i trzepaczka
tańczą cza-czę w rzadkich krzaczkach.
A zza krzaczków brodacz w czapce
przypatruje się tej paczce:
– Cz…czajnik!? Tacz…czka!!? I… trzepacz…czka!!!?
– zaskoczony brodacz zaczkał.
Ściągnął czapkę z czarnych loczków,
ciut przyczesał kłaczki z boczku,
włożył fraczek, chwycił pniaczek
i zatańczył z pniaczkiem cza-czę.
