„Przez kresy” Józefa Czechowicza
PRZEZ KRESY monotonnie koń głowę unosi grzywa spada raz po raz rytmem koła koła zioła terkocze senne półżycie drożyną leśną łąkową dołem dołem polem nad wieczorem o rżyska zawadza księżyc ciemny czerwony wołam złoty kołacz […]
