Niesamowite, jakie zdjęcie znaleźliśmy w sieci. Wygląda na etykietę cenową z marketu Auchan. Najbardziej zadziwia nas zamieszczony na niej napis, główne słowo w języku potocznym ma znaczenie erotyczne, ale w tym przypadku oznacza chyba jakiś produkt spożywczy. To chyba przykład literówki lub błędu w druku, który dał efekt niezamierzonego humoru. A może to AI zrobiło psikusa…
