Papier z powiewem świeżości

Informacje w sklepach powinny być krótkie, jednoznaczne i rzetelne. Niestety, niekiedy zdarza się inaczej. Zmiany wprowadza najczęściej niewiedza sprzedawcy lub pomyłka. Pokazujemy Wam taki przykład. Ktoś zadał sobie sporo trudu, by wykaligrafować nazwę, ale zamiast ryzy pojawiła się nazwa wiatru, który z papierem nie ma wiele wspólnego, chyba że mocniej zawieje i wszystkie kartki zaczną fruwać po sklepie. Ta pomyłka przypomina, że jedna litera potrafi zmienić nie tylko wyraz, lecz także cały sens informacji. Dlatego umieszczając coś w przestrzeni publicznej należy sprawdzić znaczenie słów. W przeciwnym razie klient przychodzi po papier, a trafia niemal na lekcję meteorologii.