- Humorystyczny utwór oparty na dialogu małżeńskim robali.
- Żona robalowa narzeka na brudne ubrania całej rodziny i domaga się pralki.
- Mąż nie widzi takiej potrzeby, brud uważa za coś zupełnie naturalnego i stanowi wizytówkę robala.
- Komizm wynika przede wszystkim z personifikacji robali – mają rodzinę, ubrania, domowe problemy i spierają się o zakup sprzętu AGD.
- Zabawny jest również finał: to, co dla żony jest problemem, dla męża stanowi wręcz cechę charakterystyczną robala.
- Wiersz posiada wyraziste rymy:
- robalka – pralka – synalka – halka.
- W wierszu jest nagromadzenia podobnie brzmiących słów.

Rzecze żona do robalka:
– Mężu, nam potrzebna pralka!
Brudem zarósł frak synalka,
córki koronkowa halka,
szarych sztruksów szwagra parka
i kraciasta kominiarka.
– Phi… mądralka! – robal sarka.
– Po co zaraz droga pralka?
Przecież brudu zgrabna plamka
to normalka u robalka!
