- Romantycy w rozważaniach ludzkiego życia i losu dostrzegali przede wszystkim smutek.
- Jest to więc postawa rezygnacji, rozgoryczenia, zwątpienia w sens życia, poczucie przegranej.
- Jego dominacja była niezwykle wyraźna, bowiem ludzie tego okresu skupiali się na tym, co bezpowrotnie minęło lub ówcześnie zagrażało życiu.
- Nic dla romantyków nie było stałe, wszystko było niejednoznaczne i zmienne.
- Całe odczuwanie wewnętrzne, jak i zewnętrzne postrzeganie świata było ścisłe powiązane i przepojone melancholią.
- Była on jednocześnie źródłem cierpień i możliwości wejścia w swe wnętrze.
- Niestety, przeżywanie tego uczucia kierunkowało ludzi w stronę smutku, rozpaczy i mrocznych tajemnic świata.
- Te melancholijne nastroje nazywano romantyczną „chorobą wieku”, twórcy cierpiący na nią nie chcieli się wcale się od niej uwolnić, czyniąc smutek i melancholię przedmiotem rozważań i kontemplacji.
- Bohater dotknięty „chorobą wieku” często czuł się niezrozumiany, wyobcowany i niezdolny do odnalezienia swojego miejsca w rzeczywistości.

